Bociany w obiektywie

Bociany w obiektywie
Awatar użytkownika
gama
Forumowicz
Posty: 4673
Rejestracja: 01 maja 2019, 17:00

Re: Bociany w obiektywie

Post autor: gama » 25 lip 2020, 22:20

Michasiu, dzięki Ci za odwiedziny u boćków, które zawsze oglądaliśmy :)
Miło było tym bardziej, że co roku wyprowadzały młode w świat, a to zawsze cieszy Bocianolubów :)
Szkoda, że kamerki już nie ma, ale może uda się coś zrobić?

I ja dziś odwiedziłam moje dwa gniazda.

Racot.

Gdy jechałam w jedną stronę, nie było boćków na gnieździe :roll: .
W drodze powrotnej z daleka widziałam, ale zamiast czwórki, były trzy...
Czekałam dość długo, czwarty nie dotarł...już robiło się ciemno i...strasznie gryzły komary.

DSC08145.JPG
DSC08148.JPG
DSC08152.JPG



Katarzynin

Tutaj jedynakowi niczego nie brakuje, podobno ćwiczy, jest ciut młodszy od poprzednich .
Trafiłam na przylot rodzica, było picie i posiłek.

DSC08124.JPG
DSC08125.JPG
DSC08136.JPG

DSC08138.JPG
DSC08140.JPG
DSC08141.JPG

DSC08142.JPG
DSC08143.JPG
DSC08144.JPG

Awatar użytkownika
Ania-czechy
Forumowicz
Posty: 2630
Rejestracja: 30 kwie 2019, 18:04

Re: Bociany w obiektywie

Post autor: Ania-czechy » 28 lip 2020, 15:06

Piękne i wzruszające jest Wasze podglądanie bocianów!

Michasiu, choć grusza rosnąca obok bocianiego gniazda w Międzyrzeczu Dolnym zniknęła, to bocianie gniazdo pozostanie dla nas - gniazdem pod gruszą :)
Dzięki Ci za odwiedziny MD i piękne zdjęcia młodego, oraz zbierającego potrawę, dorosłego bociana :)
Od 19 lipca pewnie wiele się zmieniło i podejrzewam, że młody razem z rodzicami spaceruje gdzieś nad stawami, które upiększają te okolice.

Gamo, jesteś niezawodna! :)
Tyle miłych spotkań z bocianami zaliczyłaś i prześliczne zdjęcia przywiozłaś :)

Wszystkie gniazda pod które podjechałaś, mam na myśli Maksymilianowo, Racot /widok spacerującego bociana, na pewno Cię zachwycił/ i Racot po raz drugi z unoszącymi się w powietrzu bocianami oraz nowe gniazdo, gdzie bociania para czyni przygotowania do przyszłorocznego gnieżdżenia, dalej Katarzynin i Jerka odzwierciedlają Twoje zamiłowanie do bocianów.
Dzięki czasu który dla nich poświęcasz, i my możemy obserwować jak sobie radzą z potomstwem :)

Bardzo mi się spodobały zdjęcia z Racota, zrobione na tle pochmurnego nieba :)
No reakcja młodego po powrocie rodzica do gniazda w Katarzyninie i uchwycenie tego momentu, jest zachwycające!
Wspaniałe są Twoje ujęcia!
Serdecznie Ci dziękuję za cierpliwość i za wszystkie dotychczasowe zdjęcia z Twoich spotkań z bocianami! :)



A to dzisiejsze, okazyjne spotkanie z bocianami.


Albrechtice

Trójka młodych opuściła gniazdo wczesnym rankiem.
Samotny rodzic po naszym przyjeździe wyfrunął na pobliski dach.
ScreenHunter_32 Jul. 28 13.20.jpg
ScreenHunter_33 Jul. 28 13.20.jpg
ScreenHunter_34 Jul. 28 13.21.jpg

ScreenHunter_35 Jul. 28 13.22.jpg
ScreenHunter_36 Jul. 28 13.22.jpg
ScreenHunter_37 Jul. 28 13.22.jpg



Stonava


Z dorodnej czwórki boćków, tylko jednego młodzieńca zastaliśmy w gnieździe.
ScreenHunter_39 Jul. 28 13.24.jpg
ScreenHunter_40 Jul. 28 13.25.jpg


Widocznie się nudził, no po chwili znalazł zabawę. Zainteresowała go kępka siana.
ScreenHunter_42 Jul. 28 14.42.jpg
ScreenHunter_43 Jul. 28 14.42.jpg

Awatar użytkownika
gama
Forumowicz
Posty: 4673
Rejestracja: 01 maja 2019, 17:00

Re: Bociany w obiektywie

Post autor: gama » 28 lip 2020, 21:23

Aniu, dzięki Ci za miłe słowa :).

Ty też odwiedzasz gniazda, jak miło się pod nim znaleźć - to dla nas relaks :D
Piękne boćki odwiedziłaś i prześliczne zdjęcia pokazałaś, brawka :). Zaś młody z kępką sianka wygląda cudownie, nudzi się dziecko :lol:

Ale - w Racocie pokazałam pierwsze loty bocianiej czwórki. Cieszyłam się wtedy, ale...następnego dnia córka przejeżdżała i widziała trójkę. Pojechałam wczoraj, na gnieździe był jeden. Czekałam godzinę, potem bardzo powoli jechałam obserwując łąki, które należą do Stadniny Koni, tam przeważnie te boćki latały - nie spotkałam... Dziś pojechałam rano - nie było żadnego! Nie wiem, co mam o tym sądzić. Jakiś pracownik stadniny mówił, że są i latają. To mnie pocieszyło, ale nie do końca.
Natomiast na gnieździe, które jakieś młodociane zbudowały na słupie, nie zastałam żadnego - może poleciały na sejmiki, dziś też nie było.

To z wczorajszego dnia.

DSC08268.JPG
DSC08270.JPG
DSC08274.JPG

DSC08279.JPG
DSC08282.JPG
DSC08288.JPG


I puste gniazdo na słupie - jak na miesiąc pracy, to dużo zrobiły.

DSC08275.JPG

Awatar użytkownika
gama
Forumowicz
Posty: 4673
Rejestracja: 01 maja 2019, 17:00

Re: Bociany w obiektywie

Post autor: gama » 29 lip 2020, 21:53

Dziś znów pojechałam po południu szukać bocków w Racocie.
Na łąkach przed wioską - bocianowy zawrót głowy! (Chciałabym być w takim momencie traktorzystą :lol: )
Były tu młode i dorosłe....
Szok :o

DSC08383.JPG
DSC08358.JPG
DSC08359.JPG

DSC08348.JPG
DSC08347.JPG
DSC08349.JPG

DSC08350.JPG
DSC08351.JPG
DSC08355.JPG

DSC08357.JPG
DSC08378.JPG
DSC08381.JPG

DSC08382.JPG
DSC08387.JPG
DSC08386.JPG

DSC08389.JPG
DSC08402.JPG
DSC08397.JPG


Gniazdo oczywiście było puste :)

Awatar użytkownika
gama
Forumowicz
Posty: 4673
Rejestracja: 01 maja 2019, 17:00

Re: Bociany w obiektywie

Post autor: gama » 17 sie 2020, 22:06

" Już gromadką mkną bociany
w niebieskie przestworze.
Lecą kędyś w kraj nieznany
za dziesiąte morze.

Puste gniazda zostawiły
nad wieśniaczą strzechą.
Ich znajomy klekot miły
niesie z wiatrem echo..."

Fragmentem wiersza Artura Oppmana zaczęłam post.

Tak troszkę z łezką przejechałam wczoraj dość sporo km, żeby spotkać gdzieś boćki...
Wszystkie gniazda były puste. Ale mój Racot mnie nie zawiódł. Gniazdo puste, ale obok na dachu i kominie - rodzice z tego gniazda :)
Tuż po fotce poleciały daleko na łąki.

DSC08847.JPG
DSC08845.JPG
DSC08846.JPG


W następnych dwóch gniazdach już też nikogo, ale na pocieszenie na jednej z łąk...jest :D
Nie wychodziłam z samochodu, żeby go nie spłoszyć, ale niestety musiałam pstrykać pod słońce, trudno. Powoli odchodził dalej i dalej....

DSC08854.JPG
DSC08855.JPG
DSC08856.JPG

DSC08857.JPG
DSC08850.JPG
DSC08853.JPG


I tak się trudno rozstać....
Ostatnio zmieniony 19 sie 2020, 18:01 przez gama, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Ania-czechy
Forumowicz
Posty: 2630
Rejestracja: 30 kwie 2019, 18:04

Re: Bociany w obiektywie

Post autor: Ania-czechy » 19 sie 2020, 15:06

Gamo, jestem Ci niezmiernie wdzięczna!

Drogocenny czas poświęcony bocianom, urocze zdjęcia następnego pięknego momentu /pierwszy był przy kluciu/, nie da się opisać!
Podpatrywane bociany już bez obowiązków, spokojne spacerujące za traktorem albo po łące, robią niesamowite wrażenie!
No i wiersz, który czyta się przez łzy...

Serdecznie Ci dziękuję za przybliżenie tegorocznego pobytu bocianów i Twojej, wspaniałej fotorelacji ze spotkań z nimi.
Odwiedziny wszystkich gniazd, zwłaszcza te sierpniowe, przyniosły Tobie i nam wiele radości!
To są najpiękniejsze zdjęcia, choć dla bocianolubów bardzo smutne!

Chcę wierzyć, że i w przyszłym roku bociany sprawią nam wiele radości!

Pozdrawiam Cię serdecznie :)
Ostatnio zmieniony 22 sie 2020, 14:04 przez Ania-czechy, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
gama
Forumowicz
Posty: 4673
Rejestracja: 01 maja 2019, 17:00

Re: Bociany w obiektywie

Post autor: gama » 20 sie 2020, 9:34

Droga Aniu, bardzo Ci dziękuję za słowa, które wyciskają łzy...
Wiemy, że tak musi być, co roku się z nimi żegnamy i ciągle powoduje to u nas wielki żal i smutek :roll:

Twoje wędrówki za boćkami są też zawsze bardzo ciekawe, a zdjęcia piękne, zawsze podziwiam ja i moja rodzina, która mimo woli również jest zarażona tym bocianim wirusem. Może nie tak, jak ja, ale lubią oglądać.

Wczoraj właśnie ktoś z dalszej rodziny dał mi cynk, że w Racocie na łąkach się zanosi na sianokosy....
No i popędziłam .
Dosyć daleko od szosy chodziły cztery dorosłe boćki. Bez obrączek, a więc na pewno "moja" racocka para była tam też.
Ręka drżała, przyznam się, że robiłam zdjęcia ze łzami w oczach... :roll:

DSC08930.JPG
DSC08935.JPG
DSC08925.JPG
DSC08926.JPG

DSC08929.JPG
DSC08931.JPG
DSC08932.JPG
DSC08940.JPG

DSC08942.JPG
DSC08944.JPG
DSC08947.JPG
DSC08950.JPG

DSC08955.JPG
DSC08956.JPG
DSC08960.JPG
DSC08964.JPG


Może się chciały najeść do syta na długą podróż? Tak myślę, może to już ostatnie nasze spotkanie, trudno było odjechać, ale dłużej na poboczu nie mogłam stać ....
Jeszcze 212 dni do następnej wiosny :!:

Awatar użytkownika
Ania-czechy
Forumowicz
Posty: 2630
Rejestracja: 30 kwie 2019, 18:04

Re: Bociany w obiektywie

Post autor: Ania-czechy » 22 sie 2020, 14:29

Gamo :)
Na Twoje zdjęcia można patrzeć i patrzeć...bez końca!

Ty zawsze jesteś gotowa i zawsze, kiedy tylko możesz skorzystać z takiej okazji, z aparatem podążasz za umiłowanymi bocianami :)
Podejrzewam, że człowiek który który wybrał zawód traktorzysty, musi być w tym przypadku - pod koniec sierpnia, w siódmym niebie!

Stokrotne dzięki za umożliwienie nam razem z Tobą, podglądanie pięknych bocianów!
Bądź zdrowa i nadal uszczęśliwiaj nas takimi widokami!

Pozdrawiam Ciebie i Twoją Rodzinkę, gdyż tylko dzięki Twojej pasji, powiększa się grono bocianolubów! :)

Awatar użytkownika
gama
Forumowicz
Posty: 4673
Rejestracja: 01 maja 2019, 17:00

Re: Bociany w obiektywie

Post autor: gama » 17 wrz 2020, 11:15

Aniu....ja bardzo często zaglądam do tego tematu, teraz puste gniazda wywołują troszkę nostalgii :roll: , wówczas sięgam do naszych postów i świat pięknieje :D.
Wszyscy pracowaliśmy tu pilnie, każdy z piszących pamięta te chwile, one są cudowne :D

Tak mi się ułożyło kilka słów do naszych boćków....

Poleciały, odleciały hen, w daleki świat,
A my tęsknić tu będziemy - z wiosną - każdy rad!

Wszak wy nasze, ukochane,
Długo wciąż oczekiwane....
Wróćcie wszystkie - jak w zwyczaju,
Bo najlepiej w swoim kraju....


Na zakończenie sezonu kilka fotek z tego roku.

ScreenHunter_85518 Sep. 17 10.52.jpg
ScreenHunter_85515 Sep. 17 10.43.jpg
ScreenHunter_85514 Sep. 17 10.38.jpg


SZCZĘŚLIWEJ I BEZPIECZNEJ DROGI ŻYCZYMY Z POWROTNYM BILETEM DO DOMU...

ODPOWIEDZ