Bociany w obiektywie

Bociany w obiektywie
Awatar użytkownika
gama
Forumowicz
Posty: 2159
Rejestracja: 01 maja 2019, 17:00

Re: Bociany w obiektywie

Post autor: gama » 24 sie 2019, 21:29

Dziś nie spotkałam boćków na łąkach, oprócz jednego - wszystkie gniazda były puste.

Ale w RACOCIE nie spotykałam już od tygodnia boćka - może się mijaliśmy. Dziś - są !
To rodzice. Ten na gnieździe brudny, ciekawe, dlaczego. Mają wokół łąki, na których żerują, ale trudno - cieszę się, że je jeszcze dziś spotkałam :)

ScreenHunter_65335 Aug. 24 19.54.jpg
ScreenHunter_65337 Aug. 24 19.54.jpg


Na sąsiedniej lampie drugi z gospodarzy.

ScreenHunter_65333 Aug. 24 19.54.jpg
ScreenHunter_65338 Aug. 24 19.55.jpg
ScreenHunter_65334 Aug. 24 19.54.jpg


Kawałeczek dalej, w tej samej wiosce - jakiś wędowniczek odpoczywa na kominie.

ScreenHunter_65339 Aug. 24 19.55.jpg
ScreenHunter_65340 Aug. 24 19.55.jpg
ScreenHunter_65341 Aug. 24 19.55.jpg


W drodze powrotnej na kominie boćka nie było, na lampie również, tylko na gnieździe jeden odpoczywa przy zachodzie słońca.

ScreenHunter_65428 Aug. 24 20.22.jpg
ScreenHunter_65429 Aug. 24 20.22.jpg
ScreenHunter_65430 Aug. 24 20.22.jpg

Chyba dziś je spotkałam po raz ostatni...

Awatar użytkownika
Ania-czechy
Forumowicz
Posty: 1164
Rejestracja: 30 kwie 2019, 18:04

Re: Bociany w obiektywie

Post autor: Ania-czechy » 26 sie 2019, 13:58

Gratuluję gamie i Michasi, za upiększenie wątku wspaniałymi zdjęciami :)

Gamo, śliczne są Twoje ujęcia pod koniec dnia!
Ile piękna jest w tych spotkaniach!
Gratuluję również zdjęć, zrobionych w Racocie i samotnego boćka, który wrócił do gniazda pod koniec dnia!
W ten piękny wieczór aż by się marzyło zostać pod gniazdem do rana :)

Wczoraj w okolicach Třince - ČR, pożegnaliśmy podczas burzy i ulewnego deszczu, ostatnią parę bocianów.
Wszystkie inne gniazda na naszym terenie są już puste...
ScreenHunter_16 Aug. 26 11.33.jpg
ScreenHunter_46 Aug. 26 11.48.jpg
ScreenHunter_17 Aug. 26 11.33.jpg

Awatar użytkownika
Busik
Forumowicz
Posty: 256
Rejestracja: 30 kwie 2019, 16:27
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Bociany w obiektywie

Post autor: Busik » 27 sie 2019, 22:26

Cudowne wszystkie Wasze bocianki! :)
Gamo, super filmik, jak dziewczynka zaprosiła bocianka do swojego domu by się napił. :)

Moich bocianków niedużo było w te wakacje, ale zawsze coś...
MWSnap 2019-08-27, 22_17_29.jpg
MWSnap 2019-08-27, 22_17_42.jpg
MWSnap 2019-08-27, 22_17_47.jpg
MWSnap 2019-08-27, 22_17_58.jpg
MWSnap 2019-08-27, 22_20_05.jpg
MWSnap 2019-08-27, 22_20_13.jpg
MWSnap 2019-08-27, 22_20_26.jpg
MWSnap 2019-08-27, 22_20_44.jpg
MWSnap 2019-08-27, 22_20_49.jpg
MWSnap 2019-08-27, 22_20_54.jpg
MWSnap 2019-08-27, 22_21_30.jpg
MWSnap 2019-08-27, 22_21_33.jpg
MWSnap 2019-08-27, 22_22_01.jpg
MWSnap 2019-08-27, 22_22_05.jpg
MWSnap 2019-08-27, 22_22_14.jpg
MWSnap 2019-08-27, 22_22_26.jpg
MWSnap 2019-08-27, 22_22_32.jpg
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

canin
Posty: 5
Rejestracja: 10 maja 2019, 21:44

Re: Bociany w obiektywie

Post autor: canin » 29 sie 2019, 16:10

Witajcie
W ostatni wtorek miałem za pasażerów dwa młode boćki - białego i czarnego(!) Biały miał raczej jakąś wadę rozwojową, praktycznie nie wyrosły mu lotki (miał troszkę takich szczątkowych). Oczywiście nie latał. Odebrałem go od gospodarzy we wsi Lasomin, gm.Siennica. Był u nich prawie miesiąc. Czarny natomiast czekał na mnie we wsi Krzymosze gm.Mordy. Też na posesji, miał uszkodzone skrzydło, nielatający. Obydwa osobniki trafiły do Ptasiego Azylu w warszawskim ZOO. Zdjęcia niestety tylko czarnego :)
20190827_125430.jpg
20190827_125440.jpg

Awatar użytkownika
gama
Forumowicz
Posty: 2159
Rejestracja: 01 maja 2019, 17:00

Re: Bociany w obiektywie

Post autor: gama » 03 wrz 2019, 9:45

Canin, jak co roku - trafiasz z jakimś pasażerem na gapę do azylu. Chyba czarnopiórego jeszcze nie wiozłeś ? :)
Jestem ciekawa, czy Cię powiadomią o losach tych poszkodowanych boćków - one już w tym sezonie na pewno nie odlecą, tak myślę.
Dzięki Ci, że nam pokazałeś jednego z nich :)

A ja wczoraj pojechałam wczoraj do Racotu, gdyż ostatnio bociek siedział w gnieździe trochę długo - kilka godzin w tej samej pozycji. Zdążyłam zajechać do Cichowa w południe, wracałam pod wieczór, a on tak samo siedział o zachodzie słońca. Podobno jeszcze był widziany na łąkach następnego dnia (w niedzielę), a wczoraj już go nie było. To był dorosły. A więc - odleciał; :)

**********************


Ponieważ jestem autorem tego tematu

BARDZO DZIĘKUJĘ WSZYSTKIM ZA OWOCNE WYPADY POD GNIAZDA, ZA WSPANIAŁE ZDJĘCIA, DO KTÓRYCH BĘDZIEMY NA PEWNO WRACAĆ JESIENIĄ I ZIMĄ :)

ScreenHunter_65905 Sep. 03 09.43.jpg

Awatar użytkownika
Busik
Forumowicz
Posty: 256
Rejestracja: 30 kwie 2019, 16:27
Lokalizacja: Sosnowiec

Re: Bociany w obiektywie

Post autor: Busik » 03 wrz 2019, 20:40

Kto wie, może jeszcze w tym roku będą możliwości widzieć bocianki na żywo? :)

Śliczny ten czarnuszek od Canina. Ciekawe, czy uda mu się wyzdrowieć? A jeśli nawet miałby nie latać, to na pewno trafił w dobre i bezpieczne miejsce. :)
Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Awatar użytkownika
gama
Forumowicz
Posty: 2159
Rejestracja: 01 maja 2019, 17:00

Re: Bociany w obiektywie

Post autor: gama » 15 wrz 2019, 19:13

Busiku, może masz rację, kto znajdzie, to na pewno się z nami podzieli :)

Dziś przeczytałam, że węgierskie boćki z niektórych gniazd postanowiły nie odlatywać. Akurat z naszych monitorowanych odleciały :)


https://tvnmeteo.tvn24.pl/informacje-po ... 6,1,0.html

ODPOWIEDZ